Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Running with Randoms #1 Start 15.04.2016 20:00 PL
#16
Ale naprawdę... dużo fajniej by było z własnym serwerem Tongue
#17
(04-16-2016, 10:48 AM)Eerie napisał(a): Ale naprawdę... dużo fajniej by było z własnym serwerem Tongue

Popieram! Eerie - wynajmuj hosting. Będziemy robić eventy Smile
#18
Oj, ciężka ta sobota, ciężka... myślę, że nie byłem jedyną osobą, która cierpi po naszych wczorajszych aberracjach alkoholowo wojennych i mimo tego, że głowa krzyczy NIGDY WIĘCEJ! To serce mówi: POWTÓRZYMY TO! Smile


Było super. Gdyby ktoś miał skusić się na policzenie wszystkich ludzi, którzy przewinęli się przez nasze szeregi to musiałby użyć wszystkich swoich palców a i jeszcze 10 pożyczyć od kolegi. Było nas ciut nie trzydziestu. Wszystkim bardzo dziękuję za dobrze spędzony wieczór. Dla tych, którzy nie zdecydowali się pojawić krótkie sprawozdanko:


Zaczęliśmy się zbierać tak około 19:30 i wszyscy przybywający podłączali się na serwer TAW. Na początku było trochę pustawo i marudnie, ale był to dobry czas na rozgrzewkę. Potem zaczęło się już z grubej rury – zwycięstwo na Fool`s Road rozegrane taktycznie niczym lądowanie w Normandii. Trzy współpracujące Squady, back cap, ciężka walka na Train Depot. Wygrana chyba setką ticketów (mimo chwilowej utraty Fortecy).


Gdy zmieniła się mapa opuściliśmy zielone wzgórza udające Czeczenię i rozpoczęliśmy bój na OP First Light. Tym razem po stronie amerykanów. Tutaj też walczyliśmy jak lwy, niestety nasze Granaty Demokracji, Manewry Patriotyczne oraz LAWy Wolności nie dały radę i przegraliśmy. Tak czy inaczej – każdy wie że liczy Demokracja i tak na końcu wygrywa, więc nie zrażeni obrotem sprawy graliśmy dalej.


Ostatnia walka wieczoru miała miejsce na Chora 2. Tym razem wcieliliśmy się w rolę Partyzantów. Jako że godzina była już późna, ilość promili znaczna to rzuciliśmy się na wroga i po trwającej całą rundę walce o Hemp Farm wygraliśmy kilkudziesięcioma ticketami. Było to bardzo zaskakujące zwycięstwo i zdecydowaliśmy, że dalsze testowanie naszego szczęścia jest bezcelowe.


Przeszliśmy więc od części artystycznej do części integracyjnej i aż do ostatniego klienta (który opuścił nas około godziny pierwszej) siedzieliśmy na TS i toczyliśmy nocne polaków rozmowy o graniu i przewadze Semi nad Auto.


Następną rzeczą jaką pamiętam był dźwięk budzika i widok mojej zapuchniętej mordy. Eh... ciężkie są soboty... szczególnie te pracujące...


Jeszcze raz dziękuję wszystkim za obecność, zapraszam na naszego TSa a za jakiś czas impreza zostanie powtórzona. 
Jeżeli macie jakieś screeny/filmy z wczoraj to zachęcam do dzielenia się nimi.
#19
(04-16-2016, 12:26 PM)Popo napisał(a):
(04-16-2016, 10:48 AM)Eerie napisał(a): Ale naprawdę... dużo fajniej by było z własnym serwerem Tongue

Popieram! Eerie - wynajmuj hosting. Będziemy robić eventy Smile

Ale ja już jeden mam. Wisielca w javascripcie na nim postawiłem xP Jeszcze jest w trakcie tworzenia.

http://wisieleconline.pl/




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości