Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ogień i manewr. O sytuacjach w których przemoc stanowi odpowiedź.
#1
Idziesz sobie ze swoim Squadem w formacji przypominającej okruszki rzucone przez staruszkę gołębiom. Przyznajmy to sobie uczciwie. Sztywne formacje wyglądają fajnie na schematach ale rzeczywistość jest jaka jest i idziemy albo w formacji SNEJKA z Nokii 3310 (podstawowa) albo właśnie taką trochę rozbebraną kupą (wersja taktyczna).

No i nagle, zupełnie niespodziewanie (jak na strefę walki rzecz jasna) ktoś zaczyna do nas strzelać Z KARABINU! Nie zwracając zupełnie uwagi na to, że może komuś zrobić krzywdę albo zepsuć nam nasz wspaniały plan głębokiego... flankowania. No po prostu strzela w nas i do tego jeszcze dowódca dostał i leży 20 metrów z przodu i nie wiadomo co robić. W chwili takiej jak ta lubię zadać sobie następujące pytanie: co w mojej sytuacji zrobiłby John Rambo? I po chwili już wiem! Zacząłby napier**lać ze wszystkiego co ma pod ręką w ogólnym kierunku przeciwnika.

To właśnie jest ogień. Ogień rozwiązuje problemy.

Nie wiesz, gdzie dokładnie jest przeciwnik ale znasz kierunek z którego padł strzał? Nie ma problemu. Strzelaj we wszystko co nie ma zielonego albo niebieskiego nametaga. 

Nie wiesz skąd strzelają? Nie ma problemu – inni wiedzą! Strzelaj w tym samym kierunku w którym strzela reszta oddziału.

Wróg nadal strzela? Teraz nie ma problemu z odnalezieniem go. Rozwiązałeś kolejny problem – strzelaj w kierunku znanej pozycji wroga. 

Wróg przestał strzelać? Nie ma problemu! Strzelaj dalej aż ktoś nie potwierdzi że jest czysto.

Strzelaj aż do momentu w którym rozwiążesz wszystkie swoje problemy. Strzelaj

Ale co z amunicją? -zapytacie. Nie martw się amunicją! Amunicji jest dużo. Amunicja jest schowana pod ziemią. Amunicję dostajesz gdy się spawnujesz. 

W swojej historii gry w Squad zginąłem tysiące razy a amunicja skończyła mi się może dwa. 

Nie martw się amunicją. Strzelaj!

Ale dziadku Popo! Co będzie gdy ja będę strzelał a ktoś inny też zacznie do mnie strzelać? Wtedy ja spojrzę w dal i taką odpowiedź dam: Bo widzisz mały kurwiu... strzelać też trzeba umieć. No i w ten delikatny sposób przechodzimy do drugiego tematu rozważań. 

Manewr!

Jeżeli akurat przypadkiem nie strzelasz to powinieneś się ruszać

Dlaczego? 

No to teraz szykuj się na pewien dysonans poznawczy. Otóż – jak już wspólnie ustaliliśmy strzelanie rozwiązuje problemy. Aczkolwiek może też problemy tworzyć. Strzelając umieszczasz sobie nad głową taki zajebiście wielki znacznik, na którym jest napisane: TUTAJ KTOŚ STRZELA – PRZYJDZ PO FRAGA. No i to może być problem, bo ogólnie ta uwaga nie jest nam do niczego potrzebna. Nie po to na wojnie nosi się kamuflaż i taktyczne klapki, żeby teraz mieć nad głową taki znaczek. 

A sytuacja będzie wyglądać tak: 
Strzeliłeś!
Sekunda 1. Przeciwnik wie, że ktoś strzelił
Sekunda 2. Przeciwnik domyśla się, skąd strzeliłeś
Sekunda 4. Informacja o twojej pozycji jest na radiu
Sekunda 7. Cały skład wroga wie skąd strzelasz
Sekunda 10. Inne składy wroga wiedzą skąd strzelasz
Sekunda 15. Babcia dowódcy wrogiego Squadu podchodzi i laską pokazuje na monitorze „TU JEST!!! ZABIJ GO!!! ZABIJ GO WNUSIU!!!”


Skoro już strzeliłeś to się rusz. Zmień miejsce. Nie zostawaj w tym samym, bo zginiesz marnie jak Goose w Top Gunie. 

To gdzie się ruszać zależy od sytuacji terenowej. Zwykle najlepszym kierunkiem jest prawo albo lewo, w zależności od preferencji politycznych. Do przodu zwykle też jest ok, pod warunkiem że mamy gdzie się schować. W niektórych sytuacjach ruch do tyłu też może być celowy, jednak trzeba pamiętać żeby zatrzymać się przed mainem. Dobra pozycja to taka, która umożliwia skuteczny ostrzał pozycji przeciwnika oraz sama zapewnia przynajmniej częściową osłonę przed jego ogniem. Szukaj takich pozycji. Rozglądaj się, zwracaj uwagę na zagłębienia terenu, które umożliwiają poruszanie się w osłonie, chowaj się po drugiej stronie grzbietu, poruszaj się za ścianami budynków. W Squadzie jest więcej dobrych kryjówek niż może się na pierwszy rzut oka wydawać. 

No i to w zasadzie tyle. 

Wróćmy teraz do naszego nieszczęsnego dowódcy, który padł prowadząc wężyka. Jego żołnierze otworzyli ogień ze wszystkich luf, mimo że połowa z nich znała tylko ogólny kierunek. Przeciwnik musiał się schować. W tym czasie wężyk przeistoczył się w zaciskającą się pięść orła. Członkowie oddziału manewrując otoczyli wroga i zabili go a potem sponiewierali jego zwłoki. 

Z tyłu został tylko jeden medyk, który podniósł dowódcę a potem, po wygranej rundzie, na wieczornym piwie cała gromadka siedziała przy ognisku i dzieliła się mrożącymi krew w żyłach wojennymi opowieściami. 

A teraz parę słów podsumowania. 

1) Strzelaj.
2) Jeżeli masz AR-kę to cały oddział widzi gdzie strzelasz i łatwiej im ogarnąć co się dzieje. Ogarniaj co się dzieje i strzelaj. 
3) Jeżeli nie strzelasz to manewruj
4) Nie przestawaj zajmować terenu. Łatwiej podnieść kogoś kto leży 30 metrów za swoimi liniami niż 10 metrów przed. 
5) Jeżeli grasz medykiem to pamiętaj, że też masz broń. Medycy to aż 22% przeciętnego oddziału! Raczej sugerowałbym nieco bardziej konserwatywne zachowanie z uwagi na twoją większą wartość ale nie bój się strzelać i flankować tak jak każdy inny żołnierz. 
6) Straty będą, ale to nie jest wystarczający powód żeby luzować presję na przeciwniku. Lepiej stracić 7 ludzi zabijając trzech wrogów, ale zająć teren i czekać na medyków niż zawahać się, zostać przygniecionym i nie wykonać zadania. 

Dziękuję za uwagę, zapraszam do dyskusji.
Odpowiedz
#2
Zapomniałeś o granatach - na bliski dystans to bezpieczniejsze rzucić granat zza przeszkody, nawet idealnie nie trafiając, można zabić lub poważnie zranić przeciwnika i zmusić go do przerwania ognia na rzecz zabandażowania się. A ślepy ogień to nie tylko dobra rzecz ale i fajna, wystrzelanie prawie full auto z M249 w kierunku wroga to bardzo przyjemne zajęcie.
W sumie zamiast się tak produkować mogłeś wstawić to:
https://www.youtube.com/watch?v=jQMzfQxkXVY
Big Grin
Odpowiedz
#3
Przyznam że pośmiałem się
Odpowiedz
#4
Ja też. Jak widziałem ostatnio jak gramy. Wink
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości