Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stellaris
#1
Jeżeli zastanawialiście się dlaczego wczoraj nie grałem w Squad to już spieszę z odpowiedzią. Wyszło Stellaris, wszystko się zmieniło. 

Czym jest Stellaris? 

To nowa gra od Paradoxu (producenci zaawansowanych tabelek excella z interfejsem graficznym np. Europa Universalis, Hearts of Iron albo Victoria) w której budujemy swoje własne imperium w kosmosie. 

Zaczynamy od stworzenia swojej podstawowej rasy. (no chyba że chcemy skorzystać z gotowca)

Wybieramy wygląd, nazwę a potem cechy imperium. Czy jesteśmy raczej kolektywistami czy też ceniony jest indywidualizm. Czy jesteśmy gwiezdną wersją Izraela, w której każdy dorosły jest żołnierzem czy też stanowimy zbiorowisko miłujących pokój dendrofilów. Takich cech jest kilka. Możemy np zrobić fanatycznych, uduchowionych militarystów. (WH40k anyone?)

Następnie decydujemy się na jeden z ustrojów. Może to być np. demokracja przedstawicielska z wyborami co 4 lata albo np. junta wojskowa, gdzie władca rządzi do śmierci. Do tego masa innych teokracji, imperiów, rad plemiennych, technokracji. Dla każdego coś miłego, każdy ustrój ma własne zalety i wady. 

Gdy już uporamy się z kwestiami politycznymi możemy pomajstrować przy naszych poddanych. Czy mają być długowieczni? Może bardzo silni? A może po prostu mają mnożyć się jak króliki i zalać cały kosmos swoimi potomkami. Tutaj również jest wiele opcji do wyboru. 

Na koniec definiujemy swój "homeworld" i przechodzimy do tego co lubimy najbardziej, czyli do statków kosmicznych. 

Na początek wybieramy schemat wyglądu, nazywania (np. przedrostek przed nazwą... ORP... Orzeł 1)

No i potem decydujemy się na to jaka technologia będzie używana przez naszą cywilizację do robienia innym krzywdy. Do wyboru są: rakiety termonuklearne (boooom booom - trafiają zawsze, mają duży zasięg, są podatne na systemy obronne), lasery (pew pew - też mające swoje własne cechy) albo broń kinetyczną (bang bang). 

Do tego wybieramy sposób w jaki nasze statki mają podróżować z prędkością nadświetlną: Warp (taki podstawowy sposób podróży - można skakać z systemu do systemu tak długo jak flota nie znajduje się w "studni grawitacyjnej" gwiazdy), jeszcze jeden którego nazwy nie pomnę a wymaga konstruowania bram gwiezdnych oraz ostatni wykorzystujący wormhole. 

Gdy już zakończymy tą podstawową konfigurację początkową zaczynamy rozgrywkę....

(CDN...)
Odpowiedz
#2




No to już wiem cóż to za dzieło. Widać, że to skończona gra z mnóstwem możliwości i zawartości. Do tego z racji uniwersum przywołuje miłe wspomnienia z Homeworld. Chyba się tym zainteresuję. Brat jest fanem takich gier i na pewno dam mu o niej znać.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości